Podział punktów w Tarnowie, Unia – Czarni 2-2!

We wczorajsze późne po południe swój mecz ligowy rozegrał zespół Czarnych Połaniec, który w Tarnowie zremisował z miejscową Unią w stosunku 2-2. Tym samym był to mecz rozgrywany w ramach 30 serii gier w piłkarskiej trzeciej lidze w grupie – IV. W tym spotkaniu na listę strzelców wpisali się dla gospodarzy – Kamil Orlik oraz Wiktor Putin. Natomiast dla zespołu z Połańca gole zdobywał – Krystian Kardyś.

Podsumowanie okiem szkoleniowców:

– Radosław Jacek (Unia Tarnów): Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była fatalna, widać było że drużyna nie udźwignęła rangi spotkania, gry o utrzymanie. Można powiedzieć syndrom takiego meczu jak w Świdniku, który po tej trzeciej bramce się całkowicie rozleciał. Ta pierwsza połowa to było widać u moich podopiecznych duży strach, taką apatię i byliśmy całkowicie nie nastawieni na grę w tej fazie meczu. Bardzo prosto stracone bramki, zbyt łatwo przegrywaliśmy pojedynki za dużo słabych punktów było w naszym zespole. Zdecydowanie pod względem mentalnym i piłkarskim to obraz pierwszych 45 minut był fatalny. W drugiej połowie nastąpiło kilka korekt, które w naszą grę wprowadziły sporo ożywienia. Bez wygrywania pojedynków jeden na jeden, bez stworzenia sytuacji trudno o taką finezję w grze i zdobywanie bramek. I również tutaj było widać po naszej stronie dużą determinację i chęć zdobycia bramki kontaktowej i wyrównującej. Po zdobyciu bramki na 2-2 nie poszliśmy dalej zaciosem, choć były ku temu okazję podbramkowe. W moim rozrachunku zremisowaliśmy choć chyba nikt nie wierzył że po tak słabej połowie uda nam się wyrównać stan meczu ale szanujemy ten punkt. Wiedziałem że zespół z Połańca będzie grał swobodnie, mają bardzo dobrą pozycję w lidze oraz długą serię dobrych spotkaniach zakończonych punktami.  Kończąc już nie jestem zadowolony z tego wyniku bo wiem że moja drużyna mogła ten mecz wygrać, oczywiście zespół Czarnych Połaniec miał swoje sytuacje, które też mogły zamknąć ten mecz. Cóż musimy szanować ten punkt i myśleć już o tym co będzie się działo już w sobotę w Nowym Targu.

– Michał Szymczak (MKS Czarni Połaniec): Pierwsza połowa całkowicie pod naszą kontrolą, wynik jak najbardziej adekwatny do tego co działo się na boisku. No i bramka w 46 minucie dla Unii napędziła ich, wiadomo że Unia gra  z „nożem na gardle” podeszła do nas wysoko w naszych poczynaniach pojawiła się nerwowość i się zrobił taki mecz jakiego chcieliśmy uniknąć. Takie popularne dwa ognie, akcja za akcję i  Unia w tym się dobrze czuła, my natomiast niekoniecznie. I tak naprawdę ten mecz mógł się za kończyć wynikiem 4-4 czy 4-2 w tą albo drugą stronę. Super znów się zaprezentował w naszej bramce Marcin Wiecierzak, który dwoma dobrymi interwencjami uratował mój zespół przed stratą gola. Prowadząc po pierwszej połowie czujemy niedosyt, ale szanujemy ten punkt, dodatkowe inne mecze się dla nas bardzo dobrze ułożyły i utrzymaliśmy bezpieczny dystans nad Unią Tarnów. Szanujemy ten punkt, który przybliża nas do celu jakim jest pozostanie w tej lidze.

ZKS Unia Tarnów – MKS Czarni Połaniec 2-2

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments