W dzisiejsze późne po południe Czarni Połaniec pokonali w meczu wyjazdowym Karpaty Krosno 1:0, fantastycznym uderzeniem z dystansu popisał się 17-letni pomocnik wypożyczony z Puszczy Niepołomice – Jakub Wójcik wpisując się na listę strzelców w 29 minucie. Mecz ten był rozgrywany w Krośnie przy ul. Legionów 1 – Był to mecz 5 kolejki na szczeblu III ligi gr: – IV.
Streszczenie relacji meczowej:
– Czarni Połaniec w dzisiejszym meczu na murawę wybiegli w swoim drugim zestawie trykotów czyli w jednolitych żółtych koszulkach i spodenkach. Natomiast nasi rywale na murawie zaprezentowali się w jednolitych białych koszulkach oraz niebieskich spodenkach. Pierwszą groźną sytuację w tym meczu stworzył zespół z Połańca w 5 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Michał Banik z dużymi kłopotami interweniował bramkarz Karpat piąstkując futbolówkę przed siebie, w pobliżu niestety nie było żadnego zawodników z Połańca i futbolówkę wybili obrońcy gospodarzy. Z kolei w 11 minucie spotkanie odważne prowadzenie piłi Michała Banika lewą flanką schodząc w pole karne piłka trafia w okolice 11-metra do Tomasza Muchy, a ten trafia nie czysto w piłkę i futbolówką trafia łupem bramkarza gospodarzy. W 12 minucie gospodarze wyprowadzają szybki atak, lecz po chwili futbolówka wprowadzana w nasze pole karne trafia wprost w rękawice naszego bramkarza – Marcina Wiecierzaka. W 15 minucie druga zebrana piłka trafia do Jakuba Wójcika, a ten decyduje się na strzał z dystansu lecz ten strzał nie był zbyt mocny i nie mógł zaskoczyć bramkarza naszych dzisiejszych przeciwników. W 19 minucie bardzo szybkie wyprowadzenie piłki przez Karpaty Krosno, świetne wyjście naszego bramkarza zniwelowało zagrożenie, które mogło przynieść gola dla drużyny z Krosna. W 21 minucie wręcz powinno być 1-0 dla Karpat, jeden z zawodników rywali z około 5-metra od naszej bramki trafił wprost w Marcina Wiecierzaka – Prawdopodobnie gracz Karpat Krosno był na spalonym, lecz sędzia pozycji spalonej nie odgwizdał. W 23 minucie odważne wejście Konrada Misztala w pole karnego gospodarzy lecz futbolówka mija lewy słupek bramki Krośnickiej drużyny. W 24 minucie bardzo dobre prostopadłe podanie do Tomasza Muchy, który znajdował się w polu karnym, jednak finalizacja tej akcji to słaby strzał w kierunku bramkarza rywali. W 27 minucie swojej szansy na gola z dystansu próbował Arleison Martinez, futbolówka po jego uderzeniu sprawiła sporo trudności bramkarzowi gospodarzy ale na raty złapał tą piłkę. W 29 minucie bardzo dobry odbiór piłki Mateusza Chmielowca, a ten po chwili podaje piłkę Jakubowi Wójcikowi, a po chwili decyduje się na precyzyjny strzał z dystansu i po chwili futbolówka zatrzepotała w sieci bramki. W 37 minucie wydawało się że w naszym polu karnym faulowany był Karol Wajs jednak sędzia uznał że takiego przewinienia nie było i z trybun można było wyczuć rozczarowanie i dodatkowo sędzia ukarał tego zawodnika żółtym kartonikiem za próbę wymuszenia rzutu karnego. W 39 minucie Czarni Połaniec mogli podwyższyć prowadzenie lecz strzał Filipa Bakowskiego z około 3-metrów od bramki został wybroniony przez Michała Perhela. W 43 minucie przed szansą na zdobycie gola stanął Michał Banik na wysokości środkowej linii graniczącej pole karne miejscowych zdecydował się na strzał z którym dużych problemów nie miał golkiper rywali. Pierwsza połowa zakończyła się jedno bramkowym prowadzeniem przyjezdnych.

Po zmianie stron pierwszą groźną sytuację przeprowadziła drużyna z Krosna, w 47 minucie szybkie wyjście prawą stroną Jaba Pchakadze ten dośrodkowuje w nasze pole karne lecz jeden z jego partnerów trafia wprost w bramkarza Połanieckiego zespołu. W 49 minucie kolejna akcja gospodarzy, tym razem odważny rajd lewą stroną boiska kończy się na jednym z naszych obrońców. W 53 minucie na strzał z bocznej strefy boiska decyduje się Arleison Martinez lecz to uderzenie było zbyt słabe by mogło przynieść nam gola. W 56 minucie znów gorąco zrobiło się w naszym polu karnym, ostatecznie nasi obrońcy wyekspediowali futbolówkę na rzut rożny. W 57 minucie zbyt głębokie dośrodkowanie Karpat w nasze pole karne w łatwy sposób interweniuje – Marcin Wiecierzak. Na strzał za pola karnego w 59 minucie decyduje się Jaba Pchakadze ale futbolówka ląduje daleko od naszej bramki. W 63 minucie w końcu odpowiedź Czarnych piłka dośrodkowywana na 11-metr tam był ustawiony Damian Bawor a futbolówka po jego uderzeniu głową przelatuje tuż nad poprzeczką bramki Karpat. W 64 minucie mogło się zrobić 0-2, futbolówka dośrodkowywana z bocznej strefy boiska trafia na głowę Damiana Bawora i mija lewy słupek bramki Karpat. W 68 minucie kapitalna dwójkowa akcja Czarnych w polu karnym miejscowych zakończona strzałem Michała Banika fantastyczną robinsonadą wykazał się golkiper Karpat parując futbolówkę nad poprzeczkę. W 75 minucie swojej sytuacji na bramkę szukał Damian Jędryjas lecz dobrze w naszej bramce dysponowany był – Marcin Wiecierzak. W 76 minucie znów w polu karnym Karpat Krosno znalazł się Michał Banik z lewej strony pola karnego, który futbolówkę podkręcił jednak dobrze interweniował bramkarz rywali i sparował futbolówkę pod nogi swoich obrońców i akcja została powstrzymana. W 86 minucie powinno być 1-1, jeden z zawodników gospodarzy nie pilnowany decyduje się na strzał i praktycznie cała bramka była odkryta, lecz futbolówka mija nasz prawy słupek, szczęście było przy naszej drużynie. W 89 minucie swojej szansy na gola szukał Oskar Łąk lecz jego uderzenie bardzo niecelne. W doliczonym czasie gry znów się zakotłowało w naszym polu karnym lecz nerwy na wodzy utrzymał nasz bramkarz i pewnie interweniując w ostatniej akcji zapewnił nam wygraną. Podsumowując drugą połowę to Karpaty byli piekielnie groźną drużyną i takie zwycięstwo po takim meczu smakuje wyjątkowo.
Michał Szymczak tak podsumował mecz:
🎙- Bardzo ważne zwycięstwo na trudnym terenie. Karpaty, jak przewidziałem , grały z dużym zaangażowaniem,ale mój zespół w tym elemencie absolutnie nie odstawał. Uważam,że wygrał zespół lepszy, dojrzalszy, który stworzył sobie więcej sytuacji bramkowych. Ukoronowaniem tego zwycięstwa jest wspaniała bramka 17 letniego Jakuba Wójcika. Cieszymy się z fajnej serii ,ale od wtorku zaczynamy operacje Wiślanie. Bardzo nam zależy na podtrzymaniu dobrej serii i zwycięstwie przed naszymi kibicami.
Następny mecz – Czarni Połaniec rozegrają w najbliższą sobotę w Połańcu przy ul. Sportowej1, o godzinie 12. – A naszym przeciwnikiem będzie małopolski zespół LKS Wiślanie Jaśkowice.
K.S Karpaty Krosno – MKS Czarni Połaniec 0:1(0:1)
Sędziował: Karol Kowalski – Lublin
Żółte kartki: 16′ 6. Dawid Król, 50′ 50. Karol Wajs, 70′ 18. Damian Jędryas, 78′ 21. Mateusz Szafran, 88′ 17. Michał Stasz – K.S. Karpaty Krosno. | 66′ 11. Damian Bawor,, 74′ 8. Konrad Misztal – MKS Czarni Połaniec.
K.S. Karpaty Krosno: 31. Michał Perchel (BR), 5. Denys Demianenko, 6. Dawid Król (60′ 21. Mateusz Szafran), 11. Michał Smoleń, 17. Miłosz Stasz (KPT.), 18. Damian Jędryas (78′ 8. Arkadij Filipczuk), 37. Grzegorz Gawle (46′ 33. Mateusz Lusiusz), 50. Karol Wajs, 10. Kamil Radulj, 77. Jaba Pchakadze (78′ 90. Aliba Antonio Lando), 99. Martin Geci (87′ 9. Marek Fundakowski).
MKS Czarni Połaniec: 1. Marcin Wiecierzak (BR), 2. Tomasz Mucha (80′ 16. Kacper Sumara) 3. Mateusz Załucki, 4. Filip Bakowski, 6. Mateusz Chmielowiec (88′ 5. Kacper Łebek), 7. Michał Banik (80′ 14. Maciej Żądło), 8. Konrad Misztal (KPT.), 11. Damian Bawor, 17. Jakub Wójcik (55′ 10. Bartłomiej Wiktor), 19. Arleison Martinez (55′ 9. Oskar Łąk), 20. Jakub Kałaska.



















[…] Czarni Połaniec: 1. Marcin Wieczerzak (BR), 4. Filip Bakowski, 7. Michał Banik (79′ 16. Kacper Sumara), 8. Konrad Misztal (KPT.), 9. Oskar Łąk […]