Czarni Połaniec uratowali remis z Chełmianką w doliczonym czasie gry:

W sobotę 16 września 2023 roku, Czarni Połaniec w meczu przed własną publicznością zremisowali z Chełmianką Chełm 3-3. Bramki we wczorajszym meczu zdobywali dla gości Bartłomiej Korbecki, Jakub Karbownik oraz Jakub Knap. Dla gospodarzy na listę strzelców wpisali się Adrian Gębalski, Maciej Żądło oraz Oskar Łąk.

Spotkanie rozpoczęło się minutą ciszy w związku z śmiercią Grażyny Olejarnik, Pani Grażyna była bardzo mocno związana z naszym Klubem, towarzyszyła naszej drużynie w treningach oraz w trakcie meczów ligowych. W Klubie z ogromnym smutkiem przyjęliśmy informację o jej śmierci, rodzinie zmarłej składamy najszczersze kondolencje.

– Pierwsze minuty spotkania to gra opierała się w środkowej strefie boiska, pierwsza groźna sytuacja podbramkowa miała miejsce w 16 minucie, goście wykonywali rzut wolny z około 24 metra od naszej bramki, a uderzenie sprawiło drobne problemy naszemu bramkarzowi, który futbolówkę wypiąstkował do boku. W 22 minucie Jakub Kałaska znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Chełmianki niestety z tego pojedynku zwycięsko wyszedł zawodnik naszych rywali i po chwili piłka ląduje poza boiskiem. W 26 minucie boisko z powodu kontuzji musiał opuścić Jakub Kałaska, a na placu gry pojawił się Konrad Guca. W 33 minucie piłka dośrodkowywana rzutu rożnego trafia do niepilnowanego Damiana Bawora, a futbolówka po jego strzale głową przelatuje tuż nad poprzeczką bramki przyjezdnych. W 41 minucie spotkania mamy otwarcie wyniku spotkanie, prowadzenie obejmuje drużyna z Lubelszczyzny – a na listę strzelców wpisuje się Bartłomiej Korbecki. Odpowiedź gospodarzy była natychmiastowa bo już w drugiej minucie doliczonego czasu gry pierwszej połowy gola wyrównującego zdobył Oskar Łąk. Po chwili arbiter zaprosił oba zespoły na przerwę.

Początek drugiej połowy to bardzo wyrównana gra obu zespołów, kluczowy moment w tej połowie to 70 minuta w, której to Mateusz Chmielowiec ogląda drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną. W 71 minucie oglądamy gola dla Chełmianki, a gol z gatunku stadiony świata – na listę strzelców wpisał się Jakub Karbownik, który precyzyjnym strzałem z dystansu pokonał Marcina Wieczerzaka. W 74 minucie przyjezdni podwyższają prowadzenie tym razem piłkę w naszej bramce umieszcza Jakub Knap. Mimo gry w osłabieniu i dwóch goli przewagi naszych rywali, Czarni nie zwątpili i walczyli by odwrócić losy meczu, czego efektem był gol Macieja Żądło na 2-3 w 86 minucie. Podopieczni Michała Szymczaka byli zdeterminowani by zdobyć jeszcze jednego gola i ta sztuka im się udała w piątej minucie doliczonego czasu gry kiedy na strzał zza pola karnego zdecydował się Adrian Gębalski – a uderzenie było tak mocne i precyzyjne że futbolówka tuż obok lewego słupka wpadła do bramki gości. Po chwili sędzia zakończył mecz, a Czarni Połaniec znowu pokazali że walczą do samego końca, pokazują, Charakter, Ogromne Zaangażowanie oraz także dużą Wolę Walki – Strzelić dwie bramki w osłabieniu to bardzo duży wyczyn – Chapeau Bas!.

Najbliższy mecz Czarni Połaniec rozegrają na wyjeździe z Avia Świdnik. A ten mecz odbędzie się 23 września o godzinie 16 na stadionie Avii. Wszystkich sympatyków Czarnych Połaniec zapraszamy do Świdnika gdzie będzie nas czekał bardzo trudny mecz.

MKS Czarni Połaniec – Chełmianka Chełm 3:3 (1:1)

Sędziował: Maciej Górski – Kraków

*składy dostępne będą wkrótce.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments