Tuż przed odejściem z naszego klubu udało nam się namówić na krótką rozmowę – Konrada Misztala.
Konrad Misztal w Połańcu spędził prawie siedem lat z początkiem tego sezonu został wybrany kapitanem seniorskiej drużyny Czarnych Połaniec. Konrad swoją dalszą karierę piłkarską będzie kontynuował w zespole Siarki Tarnobrzeg. Z Tarnobrzeskim zespołem związał się dwuletnią umową.

Jak byś podsumował swój pobyt w Połańcu? Do Czarnych Połaniec trafiłeś w letnim okienku transferowym 2017/18 i przez blisko 7 lat reprezentowałeś barwy Czarnych Połaniec, zapewne miłych wspomnień teraz nie brakuje?
- Czas spędzony w Połańcu będę na pewno wspominał bardzo dobrze, spotkałem tutaj bardzo dużo życzliwych osób i poznałem wielu przyjaciół. Były wzloty i upadki ale Połaniec wprowadził mnie tak naprawdę do seniorskiej piłki i można powiedzieć że tutaj się wychowałem i zawsze będę miał głęboko w sercu ten klub i wspomnienia z nim związane będą tylko i wyłącznie pozytywne.
W Czarnych Połaniec rozegrałeś 141 meczów zdobywając 7 goli, lecz szalę goryczy chyba przyniósł sezon 2022/23 gdzie praktycznie cały sezon zmagałeś się z kontuzją?
- To prawda, sezon w którym zmagałem się z kontuzją był dla mnie naprawdę bardzo ciężki, ale nie należę do zawodników którzy się załamują tylko zacząłem jeszcze ciężej nad sobą pracować żeby jak najszybciej wrócić na boisko i z tego miejsca chciałbym również podziękować klubowi i kolegom z szatni którzy mnie wspierali w tych gorszych chwilach i pomogli szybciej wrócić na boisko.
W 2021 roku byliście bardzo blisko wygrania Okręgowego Pucharu Polski, dopiero po dogrywce musieliście uznać wyższość KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, mecz ten zakończył się rezultatem 3-4. Jak z twojej perspektywy wyglądał ten finał?
- Mecz był bardzo emocjonujący i wyrównany. Pamiętam, że wtedy wszedłem na boisko w drugiej połowie, ponieważ miałem gorączkę i brałem antybiotyk i naprawdę szkoda że nie zdołaliśmy wygrać tego finału bo to by było niesamowite przeżycie.
Rok 2021 to był fenomenalny waszym wykonaniu, awans do Finału Regionalnego Pucharu Polski ale też wygranie Świętokrzyskiej IV ligi – W tamtym czasie większość rywali nie była wstanie wam się przeciwstawić – A z twojej perspektywy jak oceniasz tamten czas?
- Tak jak mówisz rok 2021 był dla nas świetny pod każdym względem, mało kto był w stanie z nami wygrać, mieliśmy naprawdę dobry zespół. Do idealnego roku brakowało nam tylko zwycięstwa w Okręgowym Pucharze Polski.
Jaki mecz najbardziej zapadł ci w pamięć w trakcie pobytu w Czarnych Połaniec?
- Myślę że jest to mecz o którym wcześniej wspominaliśmy czyli Finał Okręgowego Pucharu Polski z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, który niestety przegraliśmy.
Jaki był dla ciebie najtrudniejszy moment w Czarnych Połaniec?
- Najtrudniejszym momentem w Czarnych była zdecydowanie wspomniana wcześniej kontuzja, która wykluczyła mnie na dłuższy okres czasu.
Od początku sezonu 2023/2024 pełniłeś rolę kapitana, jakie ci przy tym towarzyszyły odczucia?
- Funkcja kapitana to na pewno duża odpowiedzialność na boisku jak i poza nim. Zakładając opaskę czułem ogromną dumę i starałem się dawać z siebie 100% na boisku.
Czy bramka z KS Wiązownica na 5:1 to był twój najpiękniejszy gol w barwach Czarnych Połaniec?
- Dużo tych bramek nie było więc nie ma za bardzo z czego wybierać haha, ale myślę że bramka z Wiązownicą była jedną z ładniejszych.
Może chciałbyś coś przekazać na pożegnanie naszym sympatykom oraz osobą związanym z otoczeniem Klubu – Czarni Połaniec?
- Chciałbym bardzo podziękować kibicom za wsparcie jakie mi okazywali w tych gorszych jak i lepszych momentach. Wielu z nich poznałem bardziej od prywatnej strony i są naprawdę świetnymi ludźmi. Dziękuję przede wszystkim grupie która jeździła za nami na wyjazdy i nas wspierała. Jeszcze raz wszystkim dziękuję i czas spędzony w Połańcu będę wspominał z dużym sentymentem.
Już tak na zakończenie czego ci możemy życzyć w nowym klubie?
- Myślę że, najważniejsze jest to żeby mnie kontuzje omijały, bo gdy będę zdrowy to na boisku będę dawał z siebie 100%.
_______________________________________________________________________
Rozmawiał: Łukasz Jeziorek / Konrad Misztal.
©mksczarnipolaniec.pl

















