Powoli końca dobiega okres przygotowawczy, w najbliższy weekend Czarni Połaniec rozegrają mecz ligowy z spadkowiczem z drugiej ligi – Siarką Tarnobrzeg. Poniżej prezentujemy rozmowę z trenerem naszego zespołu – Łukaszem Cabajem.

Z początkiem stycznia objął Pan piłkarski zespół MKS Czarni Połaniec, jak wyglądały pierwsze wrażenia w klubie, czy zarząd wyznaczył jakiś szczególny cel, który musi zostać zrealizowany?
- Na pewno celem numer jeden jest utrzymanie w 3 lidze. Poza tym chcemy powalczyć w Pucharze Polski. Pozwoliłem sobie zrobić lekkie rozeznanie zanim zdecydowałem się podjąć to wyzwanie i ogólne dobre opinie potwierdziły się po bliższym poznaniu samego klubu jak i ludzi nim zarządzających.
Praktycznie już dobiega końca okres przygotowawczy, nad czym pracowaliście co udało się już wdrożyć i możemy to zobaczyć w pierwszym meczu o ligowe punkty w 2024 roku z Siarką Tarnobrzeg?
- Jest co najmniej kilka rzeczy nad którymi pracowaliśmy. Przede wszystkim chcieliśmy operować na większej ilości wariantów ofensywnych i mam nadzieję, że od pierwszego meczu uda się to pokazać.
Rozegraliście osiem meczów kontrolnych, który mecz sparingowy był dla was najbardziej wartościowy? (Bruk-Bet Termalica II Nieciecza KS, Cosmos Nowotaniec, Klimontowianka PBI Klimontów, KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, MKS Puszcza Niepołomice, Pogoń Staszów, Stal Stalowa Wola PSA, Wisłoka Dębica).
- Każdy z tych sparingów dawał kolejny materiał do pracy. Były mecze w których to my prowadziliśmy grę , ale były też mecze bardziej na styku. Cieszę się ,że w każdym z tych meczów chcieliśmy grać spójnie z ideą gry i przede wszystkim odważnie bez patrzenia na klasę przeciwnika. Podejmowaliśmy ryzyko chcąc kreować grę o ile było to możliwe.
Do drużyny Czarnych Połaniec dołączyli, Krystian Kardyś, Przemysław Maj, Tomasz Palonek, jakie oczekiwania stawiacie przed wyżej wymienionymi zawodnikami i jakie są ich mocne strony?
- Myślę,że najważniejszy będzie ich rozwój, bo wówczas odpłacą nam się dobrą grą dla Naszej drużyny. Krystian i Przemek mają zbliżoną charakterystykę i pozycjonujemy ich bardziej w bocznych sektorach. Tomek natomiast to zawodnik który prezentuje się dobrze w grze pomiędzy liniami a także jako ten który atakuje przestrzeń.
Już 2 marca zagramy przed własną publicznością z Siarką Tarnobrzeg jak przedstawił by Pan silne i słabe strony naszego najbliższego rywala?
- Siarka to uznana marka w skali całego kraju i pretendent do awansu. Zdajemy sobie sprawę,że pomimo spadku w ubiegłym sezonie z 2 ligi to naprawdę dobra drużyna ze świetnym trenerem. Spodziewamy się ciekawego meczu. Silne i słabe strony zostawiam dla siebie i drużyny.
Czarni Połaniec w rundzie jesiennej większość punktów zdobywali w meczach domowych, co musi się zmienić w grze by drużyna wracała z pełną pulą również z meczów wyjazdowych?
- Nie ma recepty na to . Wiadomo,że za drużyną grającą u siebie przemawia argument własnego boiska. Czarni korzystali w tamtej rundzie mocno z tego atutu jednak w bieżącej rundzie liczę na poprawę punktowania na wyjazdach. Jest bardzo wiele składowych, jednak liczę,że przy odpowiednim podejściu uda się to osiągnąć.
Czy uważa Pan że drużyna potrzebuje wzmocnień? A jak tak to na jakiej pozycji?
- Na ten moment kadra jest w zasadzie zamknięta. Myślę,że został wykonany ogrom pracy przez zarząd po to aby podnieść jakość w drużynie. Nigdy nie jest tak dobrze żeby nie mogło być lepiej. Jednak jestem zadowolony z kadry jaką posiadamy w Połańcu.
W Okręgowym Pucharze Polski zagracie 3 kwietnia z IV-ligowym GKS-em Rudki, czy w grę wchodzi tylko zwycięstwo czy możemy się spodziewać dużej rotacji w składzie na ten mecz?
- Przed meczem pucharowym mamy mecze ligowe i one w pewien sposób będą determinowały to co będzie się działo. Tak jak wspominałem rozgrywki Pucharu Polski są jednym z priorytetów w tej rundzie, dlatego zamierzamy poważnie to potraktować.
To może zapytam o cel osobisty, w Czarnych Połaniec chcę osiągnąć?
- Krótkoterminowo – wygrać kolejny mecz. A w skali całej rundy – utrzymać drużynę na poziomie 3 ligi i grać skuteczną i atrakcyjną piłkę.
Już tak na koniec, jakby Pan zaprosił kibiców Czarnych Połaniec na mecz z Siarką Tarnobrzeg, który rozegramy już w najbliższą sobotę o godzinie 13.
- W pewien sposób to mecz derbowy, dlatego wsparcie każdego kibica będzie ważne, na co bardzo liczymy. Dlatego zapraszam wszystkich na sobotni mecz i mam nadzieję,że spełnimy oczekiwania kibiców co do wyniku.
Rozmawiał: Łukasz Jeziorek / Łukasz Cabaj.
©mksczarnipolaniec.pl


















Pan Łukasz to bardzo dobry i wymagający trener a także skromny człowiek więc trzymajmy kciuki i bądźmy dla Niego wsparciem bo to chyba najważniejsze co kibice mogą dla trenera zrobić. Osobiście uważam że jest to jeden z najlepszych trenerów w 3 lidze i jeśli tylko zespół da z siebie wszystko oraz będzie sie stosował do zaleceń Pana trenera to utrzymanie się w tej klasie rozgrywek będzie tylko formalnością.