Czarni Połaniec w meczu przed własną publiczności zremisowali z Siarką Tarnobrzeg 1:1, mecz był rozgrywany w ramach 19 kolejki na szczeblu piłkarskiej trzeciej ligi w grupie – IV. Spotkanie odbyło się w sobotę 2 marca 2024 roku o godzinie 13. Poniżej prezentujemy wypowiedź obu trenerów.
Dariusz Kantor (Siarka): Zdecydowanie czujemy duży niedosyt, dwa oblicza miał ten mecz. My jako drużyna bardzo słabo weszliśmy w ten mecz i było widać różnicę pomiędzy graniem o punkty, a grą w meczach kontrolnych. Popełniliśmy fatalny błąd przy wyprowadzeniu piłki od bramki no i Czarni zdobyli z tego bramkę. Niestety takich piłek w tym meczu nie mieliśmy wyprowadzać, w tym meczu widać było stres meczowy w naszych poczynaniach, adaptację do warunków była w naszym wykonaniu bardzo słaba. W drugiej połowie postanowiłem wprowadzić korekty przeprowadzając dwie zmiany i te zmiany były bardzo dobre – Na placu gry pojawił się Kacper Jodłowski i Marcin Kumorek, którzy prezentowali wyższy poziom niż zawodnicy, którzy w ich miejsce grali w pierwszej połowie. Myślę że to był wyższy poziom, wiem że Czarni mieli swoją sytuację na 2-0 ale jej nie wykorzystali, i my później coraz bardziej dochodziliśmy do głosu i zdobyliśmy bramkę i potem mieliśmy kilka fajnych podbramkowych akcji, które powinny zakończyć się bramką, ale niestety nie udało nam się i do Tarnobrzegu wracamy tylko z jednym punktem. Po tym meczu czujemy duży niedosyt. A z drugiej strony czujemy spory niedosyt bo to co graliśmy w sparingach nie przełożyło się na ligę. Ale to już jest inna mentalność co do warunków adaptacyjnych dnia meczowego. Mamy świadomość w jakiej lidze gramy i możemy pochwalić boisko w Połańcu, bo jak na tą porę roku było przygotowane ono bardzo dobrze i tutaj nie doszukujemy się że zremisowaliśmy przez zły stan murawy. Podsumowując już graliśmy dziś zbyt wolno i mało kombinacyjnie, uważam że jakbyśmy wyszli tak mocno zmotywowani jak na drugą połowę to wygralibyśmy bardzo wysoko no ale cóż musimy zadowolić się jednym punktem i myślimy już o meczu ze Starem Starachowice.

©Mariusz Kowalik
Łukasz Cabaj (Czarni): Pierwsza połowa myślę że była bardzo dobra w naszym wykonaniu tych sytuacji może nie mieliśmy zbyt dużo, ale zdołaliśmy przetrwać trudniejszy okres, bo bramkę zdobyliśmy po fragmencie w którym Siarka przeważała. Cieszę się z tej bramki bo chcieliśmy zagrać wysoko i to nam się udało, a nagrodą za to było zdobycie bramki. Druga połowa zdecydowanie była lepsza wykonaniu naszych rywali, my jako cała drużyna cofnęliśmy się i szkoda bo uważam że mogliśmy kontynuować to co prezentowaliśmy w pierwszej połowie. Koniec końców szanujemy ten remis i ten punkcik zdobyty w tak wyrównanym meczu. Wiadomo czekaliśmy na powrót ligi i uważam że Siarka jest bardzo dobrym zespołem i chcieliśmy dobrze zacząć i ten punkt jest dla nas bardzo satysfakcjonujący.
- Następny mecz Czarni Połaniec rozegrają 9 marca w Sieniawie z tamtejszym Sokołem, początek tego meczu zaplanowano na godzinę 14.

















