Wyjazdowa niemoc Czarnych Połaniec trwa dalej!

W sobotę 9 marca na stadionie miejskim w Sieniawie został rozegrany mecz 20 kolejki III ligi grupy – IV w, której to Sokół Sieniawa pokonał MKS Czarni Połaniec 2:0. Bramki w dzisiejszym meczu zdobywali Sebastian Kwaczreliszwili oraz Bartłomiej Kiełbasa.

©Dorota Prokop

Pierwsza połowa przebiegała zgodnie z planem i pod pełne dyktando klubu z Połańca, pierwszą groźną sytuację zespół prowadzony przez Łukasza Cabaja stworzył w 13 minucie, Krystian Kardyś znalazł się w polu karnym gospodarzy nie pilnowany i tylko dzięki dobrej interwencji bramkarza Sokoła miejscowi nie przegrywali. W 17 minucie znów gorąco w polu karnym Sieniawskiego zespołu, zawodnik Sokoła zagrywa piłkę ręką sędzia nie wskazuje na 11-metr boiska. W 19 minucie na strzał z dystansu decyduje się Konrad Guca lecz był to tylko strzał do statystyk. Piłkarze Sokoła Sieniawa dopiero w 39 minucie wyprowadzili kontrę i w sytuacji sam na sam zwycięsko wyszedł nasz bramkarz. W 41 minucie świetny balans ciała Michała Banika, i uderzenie na bramkę i piłka którą wszyscy na stadionie widzieli już praktycznie w bramce w jakiś dziwny sposób została obroniona przez golkipera z Sieniawy. Każda kolejna niewykorzystana okazja wprowadzała w poczynania zespołu Czarnych Połaniec coraz większą nerwówkę. Tym samym pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

©Mariusz Kowalik

W drugiej połowie odnieśliśmy wrażenia jakbyśmy byli nieobecni w tej fazie meczu. W 62 minucie otrzymaliśmy poważne ostrzeżenie, prostopadła piłka trafia do Arleisona Martinez, a ten widząc błąd w ustawieniu naszego bramkarza decyduje się go lobować, futbolówka która zmierzała do naszej bramki w ostatniej chwili została wybita przez naszego obrońcę – Mateusza Załuckiego. W 68 minucie oglądaliśmy gol z gatunku ,,Stadiony Świata” a piękną bramkę z woleja i od poprzeczki zdobył Sebastian Kwaczreliszwili. W 77 minucie znów gospodarze zagrywają ręką w swoim polu karnym sędzia jednak nie wskazuje na wapno z każdą kolejną minutą czuliśmy się jakby wszystko w tym meczu było przeciwko nam… W 76 minucie wynik spotkania ustalił Bartłomiej Kiełbasa, i znów szczęście uśmiechnęło się do podkarpackiej drużyny. W kolejnych minutach nasza drużyna, nie wypracowała szansy na zdobycie gola.

To nie był dziś nasz dzień, przed naszą drużyną teraz wyjazd do Ożarowa na mecz ze Starem Starachowice.

Wyjazdowa niemoc – Czarnych Połaniec trwa w najlepsze, ostatnie zwycięstwo w delegacji Połaniecki zespół odniósł 26 sierpnia 2023 roku w Krośnie pokonując tamtejsze Karpaty 1:0 – Po pięknym golu z dystansu Jakuba Wójcika.

MKS Texom Sokół 1960 Sieniawa – MKS Czarni Połaniec 2:0 (0-0)

Sędziował: Łukasz Szczołko – Lublin

MKS Texom Sokół 1960 Sieniawa: 12. Bartosz Wierzchowski (BR), 5. Mikołaj Jeż (46′ 9. Arleison Martinez), 6. Damian Skała (KPT)., 7. Jan Mróz (83′ 11. Karol Ptasznik), 10. Sebastian Kwaczreliszwili (88′ 99. Xavier Walat), 15. Sebastian Fedan, 20. Franciszek Wróblewski (70′ 17. Bartłomiej Kiełbasa), 23. Dawid Więckowski, 25. Mateusz Padiasek, 27. Jakub Czajkowski, 88. Jakub Janik (70′ 16. Michał Stankiewicz).

MKS Czarni Połaniec: 1. Marcin Wiecierzak (BR), 3. Mateusz Załucki, 4. Filip Bakowski, 6. Mateusz Chmielowiec (60′ 8. Jakub Kałaska), 7. Michał Banik, 9. Tomasz Palonek, 10. Bartłomiej Wiktor (70′ 13. Adrian Gębalski), 11. Damian Bawor (KPT), 15. Michał Smoleń, 19. Konrad Guca (70′ 17. Jakub Wójcik), 20. Krystian Kardyś (66′ 2. Tomasz Mucha).

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments