Czarni Połaniec wygrywają w Skawinie z Wiślanami Jaśkowice!

W Wielką Sobotę Czarni Połaniec rozgrywali mecz wyjazdowy w ramach 23 serii gier o mistrzostwo piłkarskiej trzeciej ligi grupy – Czwartej. Naszym przeciwnikiem był zespół Ludowego Klubu Sportowego „Wiślanie” Jaśkowice – Mecz ten zakończył się zwycięstwem Klubu z Połańca w rezultacie 1-2. Bramki w tym spotkaniu zdobywali dla Wiślan – Dominik Cholewa, a dla Połanieckiego zespołu gole zdobywali Damian Bawor oraz Tomasz Palonek. – Spotkanie było rozgrywane na stadionie – Millenium w Skawinie.

– Pierwsze 20 minut meczu, to bardzo odważna gra zespołu Czarnych Połaniec, czego efektem było sporo wykreowanych sytuacji pod bramkowych przez zespół z województwa świętokrzyskiego. Niestety wykończenie akcji podbramkowym pozostawiało dużo do życzenia. Pierwsza warta odnotowania sytuacja podbramkowa miała miejsce w 10 minucie nie pilnowany Adrian Gębalski dochodzi do pozycji strzeleckiej lecz jego uderzenie przelatuje nad bramką rywali. Chwile później odważny rajd i balans ciała Konrada Gucy i po chwili zdecydował się na uderzanie z dystansu a futbolówka nieznaczenie przeleciała obok prawego słupka bramki Wiślan Jaśkowice. Kilka chwil później odważne wejście Krystiana Kardysia w pole karne rywali, ostatecznie akcja sfinalizowana strzałem z, którym bez większych problemów poradził sobie bramkarz gospodarzy – Sebastian Ropek. Drużyna Wiślan Jaśkowiec w pierwszych 20 minutach była nieobecna, mimo że to Czarni mieli mecz pod pełną kontrolą, to zespół z Jaśkowic przeprowadził bardzo ciekawą akcję bramkową, W 40 minucie Nikodem Morawski zagrał płasko do Dominika Cholewy na 18 metr, a ten precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce, a Marcinowi Wieczerzakowi pozostało wyciągać futbolówkę z bramki. Czarni Połaniec mimo utraconego gola grali dalej swoje i kwestią czasu było kiedy padnie bramka dla zespołu z Połańca, a bramkę wyrównującą oglądaliśmy w 44 minucie z około 20 metrów od bramki gola płaskim bardzo mocnym strzałem z wolnego zdobył Damian Bawor. Dwie minuty później sędzia zaprosił oba zespoły do szatni na przerwę.

– Na drugą połowę nasz zespół wyszedł bardzo mocno zmotywowany i drużyna z Połańca wyszła z przekonaniem zdobycia kolejnej bramki. W drugiej połowie bardzo dużą pracę na boisku wykonywali Marcin Wieczerzak, Damian Bawor czy Krystian Kardyś. Czarni Połaniec prowadzenie mogli objąć już w 56 minucie, lecz z około 7 metrów futbolówki do bramki nie skierował Michał Banik, a strzał popularnego „Bacy” obronił golkiper gospodarzy. Również bardzo dobrze w dzisiejszym meczu wyglądał Adrian Gębalski, który na placu gry spędził 68 minut. W 72 minucie Jakub Seweryn w sytuacji sam na sam przegrał pojedynek z Marcinem Wieczerzakiem. W 74 minucie kapitalny rajd Krystiana Kardysia w bocznej strefie boiska oraz odważne wejście w pole karne i nasz zawodnik był faulowany, sędzia jednak nie dopatrzył się tam niedozwolonego przewinienia i rzutu karnego dla Połańca nie podyktował. Mimo wyrównanej drugiej połowy to zespół z Połańca zadał kluczowy cios, w 78 minucie dośrodkowanie Michała Smolenia na gola zamienił Tomasz Palonek – Po dłuższej analizie okazało się że gol został zapisany Patrykowi Kołodziejowi jako bramka samobójcza obrońcy Wiślan. Wiślanie Jaśkowice rozpaczliwymi atakami próbowali odwrócić losy meczu, lecz defensywy Czarnych Połaniec nie udało im się zaskoczyć i ostatecznie goli już nie oglądaliśmy.

Mimo iż faworytem tego meczu nie byliśmy drużyna Czarnych Połaniec, pokazała olbrzymi charakter i pełnym zaangażowaniem przez 94 minuty wybiegała to zasłużone zwycięstwo!

  • Czarni Połaniec po rozegraniu 23 spotkań ligowych zajmują 11 miejsce mając 28 punktów.

Przed drużyną Czarnych Połaniec teraz bardzo intensywny tydzień, bo już w środę w Regionalnym Pucharze Polski zagramy w Rudkach z tamtejszym GKS-em. A w sobotę mecz sąsiadów z ligowej tabeli – Garbarnią Kraków.

LKS Wiślanie Jaśkowice – MKS Czarni Połaniec 1:2 (1:1)

Sędziował: Sławomir Smaczny – Bytom

Bramki: 40′ 10. Dominik Cholewa (Wiślanie) 1-0 | 44′ 11. Damian Bawor 1-1 (Połaniec), 78′ 20. Patryk Kołodziej (Sam) 1-2 (Połaniec).

Widzów: 200

LKS Wiślanie Jaśkowice: 1. Sebastian Ropek (BR-C), 4. Krystian Bociek, 6. Mateusz Krasucki (78′ 11. Jędrzej Strózik), 9. Nikodem Morawski, 10. Dominik Cholewa (63′ 99. Błażej Radwanek), 15. Grzegorz Marszalik (72′ 2. Tomasz Jaklik), 17. Adrian Rakowski (46′ 61. Robert Ozóg), 19. Jakub Seweryn, 20. Patryk Kołodziej, 23. Dawid Dynarek, 55. Michał Stachera (46′ 8. Michał Wiśniewski) – Łukasz Skrzyński – Trener.

MKS Czarni Połaniec: 1. Marcin Wieczerzak (BR), 4. Filip Bakowski, 6. Mateusz Chmielowiec, 7. Michał Banik, 9. Adrian Gębalski (68′ 14. Tomasz Palonek), 11. Damian Bawor (C), 15. Michał Smoleń, 16. Przemysław Maj, 18. Igor Kierys (68′ 2. Tomasz Mucha), 19. Konrad Guca, 20. Krystian Kardyś (88′ 5. Kacper Łebek) – Łukasz Cabaj – Trener.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments