Wczoraj Czarni Połaniec w meczu Okręgowego Pucharu Polski pokonali Klimontowiankę PBI Klimontów 6:1. W półfinale na nasz Klub już czeka Łysica Bodzentyn, a mecz tej fazy rozgrywek odbędzie się 22 maja na stadionie Miejskim w Połańcu. Poniżej prezentujemy wypowiedź trenera z podsumowaniem wczorajszego meczu.

W pierwszej połowie meczu, przeciwnicy bronili się dość skutecznie. W dużej mierze ograniczali się do sporadycznych kontr z których ambitnie chcieli stworzyć zagrożenie pod naszą bramką. Było zbyt dużo nerwowości w naszych działaniach, zbyt wolno operowaliśmy piłką i to ułatwiało przeciwnikom destrukcje. Szczęśliwie zdobyta bramka po strzale samobójczym dała nam dużo większy spokój w działaniach, a na drugą połowę wyszliśmy z odpowiednim nastawieniem. Dość szybko wypracowana przewaga zaowocowała bramkami dla naszego zespołu. Zaczęliśmy dużo szybciej operować piłką i od razu stwarzaliśmy sytuacje podbramkowe. Doceniam postawę przeciwników, bo dążyli ambitnie do strzelenia honorowego gola, jednak słowa uznania dla Naszej drużyny która nie ustawała w atakach. Wynik mógłby być dużo wyższy bo były ku temu sytuacje, a też ta stracona bramka nie może zaburzyć obrazu całego meczu w którym byliśmy zespołem uważam zdecydowanie lepszym. Patrząc na zespół jesteśmy optymistycznie nastawieni do kolejnych meczów, a ostatnią wygraną przybliżyliśmy się do wykonania jednego z naszych przedsezonowych celów.
Łukasz Cabaj – Dla mediów klubowych.
Już w najbliższą sobotę Czarni Połaniec zagrają mecz ligowy z Avią Świdnik, początek meczu o 15 na stadionie w Połańcu.


















