W sobotę 20 kwietnia 2024 roku o godzinie 15:00 – MKS Czarni Połaniec rozegrali mecz ligowy przed własną publicznością z Avią Świdnik – Niestety to spotkanie zakończyło się zwycięstwem drużyny z województwa Lubelskiego w rezultacie 1-2. Bramki w tym spotkaniu zdobywali, Rafał Kursa oraz Szymon Rak. Autorem bramki dla Czarnych Połaniec był Kamil Rozmus, który skierował futbolówkę do własnej bramki.
Spotkanie rozpoczęło się punktualnie o godzinie 15, Od pierwszych minut było widać że Avia tu przyjechała po trzy punkty, czego efektem było sporo wykreowanych sytuacji podbramkowych. Wynik spotkania otworzyli przyjezdni w 20 minucie, Rafał Kursa strzałem głową pokonała Marcina Wieczerzaka, który wykończył dośrodkowywaną piłkę rzutu wolnego z bocznej strefy naszego pola karnego. W 25 minucie zamieszanie w polu karnym Avii Świdnik, piłka tak niefortunnie trafia w Kamila Rozmusa i futbolówka po jego kontakcie ląduje w sieci – Wydawało się że był to gol Krystiana Kardysia jednak powtórki jednoznacznie pokazują że to był gol samobójczy zawodnika Avii. W 30 minucie ogromne poruszenie na ławce rezerwowych Czarnych Połaniec, bo groźnej kontuzji nabawił się Mateusz Załucki i natychmiastowa zmiana w zespole z Połańca. A więc od 31 minuty na płycie boiska pojawił się wypożyczony ze Stali Mielec – Przemysław Maj. | Mimo że mecz był bardzo wyrównany to Avia miała pełną kontrolę nad meczem i pierwsza połowa zakończyła się remisem 1-1. Druga połowa rozpoczęła się idealnie dla zespołu ze Świdnika, bo w 56 minucie na listę strzelców wpisał się Szymon Rak, który w zbyt łatwy sposób przedarł się w naszym polu karnym i akcję sfinalizował skutecznym strzałem po ziemi do naszej bramki. Po straconym golu Połaniecka drużyna, nie potrafiła wykreować żadnej groźnej sytuacji podbramkowej. Drużyna walczyła ale trzeba to sobie jasno powiedzieć to nie był dobry mecz Czarnych Połaniec, to zespół Avii Świdnik wypracowywał kolejne sytuacje podbramkowe i tylko dzięki dobrym interwencją Marcina Wieczerzaka i szczęściu nie przegraliśmy tego meczu większych rozmiarach. Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 1-2.
Czarni Połaniec po 26 kolejce będą zajmować dalej 12 miejsce z 30 punktami, jednak grupa pościgowa nie zwalnia tempa i już punktowo z nami zrównała się ekipa Wisłoki Dębica. | A już w piątek o godzinie 19:45 bardzo ważny mecz dla układu tabeli, podopieczni Łukasza Cabaja zagrają na wyjeździe z KS Wiązownicą.
MKS Czarni Połaniec – MKS Avia Świdnik 1:2 (1:1)
Sędziował: Kamil Chmielewski – Warszawa
MKS Czarni Połaniec: 1. Marcin Wieczerzak (BR), 3. Mateusz Załucki (31′ 16. Przemysław Maj), 4. Filip Bakowski, 6. Mateusz Chmielowiec (80′ 18. Igor Kierys), 7. Michał Banik (80′ 2. Tomasz Mucha), 8. Jakub Kałaska, 11. Damian Bawor (C), 14. Tomasz Palonek (65′ 9. Adrian Gębalski), 15. Michał Smoleń, 19. Konrad Guca (65′ 10. Bartłomiej Wiktor), 20. Krystian Kardyś. Trener – Łukasz Cabaj.
MKS Avia Świdnik: 12. Andrzej Sobieszczyk (BR), 3. Rafał Kursa (C), 4. Kamil Rozmus, 5. Rafał Dobrzyński (50′ 21. Jakub Zagórski), 8. Bartłomiej Kafel, 9. Tomasz Zając (50 19. Patryk Małecki), 11. Wojciech Białek (46′ 99. Arkadiusz Maj), 20. Igor Szczygieł, 24. Paweł Uliczny, 27. Mateusz Machała, 87. Adrian Paluchowski (46′ 77. Szymon Rak). Trener – Łukasz Mierzejewski.


















