Czarni Połaniec pokonują w Radzyniu Podlaskim zespół Orląt:

W sobotę o godzinie 17:00 w Radzyniu Podlaskim rozegrano mecz ligowy na szczeblu piłkarskiej trzeciej ligi w grupie – czwartej w ramach 29 kolejki. Gdzie Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski rywalizowały z MKS Czarni Połaniec. Spotkanie to zakończyło się zwycięstwem zespołu z Połańca w rezultacie 3-0. A na listę strzelców wpisali się Krystian Kardyś (1-0), Michał Banik (2-0) oraz Tomasz Palonek.

Czarni Połaniec do Radzynia Podlaskiego udali się w dniu meczowym, a z Połańca autokarem wyruszyli tuż po godzinie 10. Na ten mecz – Klub wybrał żółty jednolity komplet strojów meczowych. Początek meczu należał dla zespołu gospodarzy, którzy próbowali kreować sytuacje podbramkowe i pierwsze poważne zagrożenie naszej bramki miało miejsce w 11 minucie gdy nie pilnowany Santiago Cassio uderzył futbolówkę nad poprzeczką naszej bramki. Chwile później swojej szansy na gola poszukał Mateusz Majbański lecz jego strzał przeleciał wysoko nad naszą bramką. W pierwszych 30 minutach, zespół z Połańca nie był wstanie wykreować sytuacji podbramkowej. W 33 oraz 36 minucie – ,,Żółto-Czarni” – Za sprawą Michała Banika oraz Jakuba Kałaski sprawili zagrożenie pod bramką zespołu Orląt – lecz przy tych uderzeniach na bramkę zabrakło skutecznej finalizacji. W 39 minucie podopieczni Łukasza Cabaja przeprowadzili składna akcję, którą skutecznie sfinalizował Krystian Kardyś. W 42 minucie radość w obozie Czarnych Połaniec, Arkadiusz Kot traci futbolówkę tuż przed polem karnym, a następnie Michał Banik precyzyjnym płaskim strzałem pokonuje bramkarza Orląt i na tablicy wyników mamy rezultat 0:2. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy fatalny błąd naszej defensywy w środkowej strefie tracimy futbolówkę i Piotr Kuźma wyszedł sam na sam lecz fantastyczną interwencją popisał się nasz bramkarz – Marcin Wieczerzak, który nogami zblokował to uderzenie i zażegnał niebezpieczeństwo w postaci utraty gola. W odpowiedzi Czarni Połaniec bardzo szybko wyszli czego efektem był podanie wolna strefę i Adrian Gębalski w sytuacji sam na sam chybił uderzając nad bramką strzeżoną przez Igora bartnika. Po tej akcji sędzia – Mateusz Skrzypko zaprosił obie drużyny na przerwę.

– W drugą połowę troszkę lepiej weszli gospodarze, w 47 minucie jeden zawodników Orląt decyduje się na strzał z dystansu i na granicy pola karnego nasz zawodnik zagrywka piłkę ręką sędzia odgwizduje przewinienie i dyktuje rzut wolny na wysokości środka linii naszego pola karnego. Do rzutu wolnego podchodzi Premysław Koszel, a futbolówka po jego strzale zmierzała do naszej bramki ale w tym meczu bardzo pewnie w naszej bramce czuł się Marcin Wieczerzak i to uderzenie obronił. W 58 minucie mocne ostre dośrodkowanie Karola Rycaja mija prawy słupek naszej bramki, gdyby to któryś zawodnik rywali przeciął nasz bramkarz nie był by w stanie tego obronić. Swoich szans na gola szukał w 64 minucie także Mateusz Chyła lecz w tym przypadku na posterunku był Marcin Wieczerzak. Wynik został ustalony w 84 minucie, szybka kontra Czarnych Połaniec, Konrad Guca wpada w pole karne i decyduje się na strzał futbolówka po jego strzale trafia w prawy słupek, następnie do dobitki dopada Tomasz Palonek i piłka ląduje w sieci. W doliczonym czasie gry wynik mógł podwyższyć Bartłomiej Wiktor lecz jego strzał przeleciał nad poprzeczką bramki gospodarzy. Mecz więc zakończył się rezultatem 0:3 dla Połańca, i tym samym Czarni Połaniec do Połańca przywieźli bardzo ważne trzy punkty.

Następny mecz ligowy zagramy już w najbliższą środę na swoim obiekcie w derbach województwa Świętokrzyskiego, z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski.

A co o samym meczu powiedział szkoleniowiec Czarnych Połaniec prezentujemy poniżej.

Łukasz Cabaj – Uważam,że zagraliśmy dobre spotkanie pomimo, że w 1 połowie daliśmy się chwilowo zepchnąć do głębszej defensywy, przez krótki okres czasu. Przetrwaliśmy te ataki i sami w końcówce pierwszej połowy zadaliśmy dwa ciosy, które ustawiły mecz. Dwie bramki zdobywamy bardzo podobne do siebie. Po przerwie spodziewaliśmy się ataków gospodarzy i to też nastało. Mimo wszystko neutralizowaliśmy te ataki, choć kilka razy przeciwnik był bliski bramki kontaktowej. My staraliśmy się kontrolować mecz i to momentami dobrze nam wychodziło. Stworzyliśmy kilka bardzo dogodnych kontr z której tylko jedną zamieniliśmy na bramkę. Doceniamy te 3 punkty na tym ciężkim terenie. Myślę, że wynik mimo wszystko w pewien sposób zaburza obraz meczu jaki mieliśmy. Teraz czeka nas bardzo intensywny okres z ligą i pucharem. Chciałbym też z tego miejsca zaprosić serdecznie wszystkich naszych sympatyków na kolejny mecz domowy gdzie przeciwnikiem będzie KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski. Liczymy na wsparcie kibiców podczas derbów województwa Świętokrzyskiego.

Pomeczowa Konferencja Prasowa:

❌LKS Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski 0:3 MKS Czarni Połaniec ✅

Sędziował: Mateusz Skrzypko – Białystok

LKS Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski: 1. Igor Bartnik (BR), 2. Cassio (57′ 41. Marcel Obroślak), 3. Patryk Szywała (C), 4. Mateusz Chyła, 5. Adrian Duchnowski, 8. Arkadiusz Kot, 11. Piotr Kuźma (46′ 7. Przemysław Kaszel), 13. Piotr Zmorzyński, 15. Karol Rycaj, 22. Jakub Szczypek (84′ 16. Arkadiusz Korolczuk), 24. Mateusz Majbański (71′ 77. Ryszard Grochowski) – Trener: Tomasz Złomańczuk.

MKS Czarni Połaniec: 1. Marcin Wieczerzak (BR), 4. Filip Bakowski, 6. Mateusz Chmielowiec, 7. Michał Banik, 8. Jakub Kałaska (85′ 18. Igor Kierys), 9. Adrian Gębalski (74′ 14. Tomasz Palonek), 11. Damian Bawor (C), 15. Michał Smoleń, 16. Przemysław Maj (85′ 5. Kacper Łebek), 17. Jakub Wójcik (60′ 10. Bartłomiej Wiktor), 20. Krystian Kardyś (74′ 19. Konrad Guca) – Trener: Łukasz Cabaj.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments