Czarni Połaniec wczoraj w Lubaczowie rozegrali mecz ligowy z tamtejszym zespołem Pogoni-Sokół Lubaczów. Spotkanie to odbyło się w ramach 8 serii gier o mistrzostwo piłkarskiej – Betclic 3 ligi dla grupy – IV. Ostatecznie ten mecz zakończył się rezultatem 1:1 – Poniżej prezentujemy wypowiedź pomeczową trenera – Czarnych Połaniec.

Łukasz Cabaj – Szanujemy ten punkt w kontekście tego, że graliśmy bez 6 zawodników. Kartki, kontuzje i infekcje sprawiły, że jechaliśmy na ten mecz pełni obaw,ale też z wiarą we własne umiejętności. Mimo wszystko po meczu walki jesteśmy zadowoleni z punktu i wracamy do domu z podniesioną głową.

Mecz rozpoczęliśmy bardzo dobrze,bo w 5 minucie po naszej akcji Michał Banik trafił piłka w słupek. Kolejne minuty to wyrównana gra, gdzie Lubaczów lepiej operował piłką, a my stanowczo zbyt szybko próbowaliśmy atakować przez co drużyna Pogoni się nakręcała. Efektem tego był rzut karny sprokurowany po błędzie własnym. Po przerwie próbowaliśmy lepiej operować piłką i to wprowadzało dużo więcej piłek w 2 strefę. Podjęliśmy ryzyko i niestety nadziewaliśmy na kontry. Bramkę trafiliśmy po składnej akcji całego zespołu, zakończoną strzałem Krystiana Kardysia po dograniu Adama Kramarza. Końcówka to nerwowa atmosfera bo kończyliśmy w 10 po czerwonej kartce dla Igora Kierysa. A na koniec jeszcze Konrad Guca ofiarną interwencje przepłacił groźnie wyglądającą kontuzją w okolicy oka.
Był to bardzo ciężki mecz w którym cały zespół bardzo ciężko pracował na efekt końcowy. Przed nami mecz z Wiślanami w którym będziemy mieć już kilku zawodników wracających i z optymizmem patrzymy w przyszłość.
Mecz z Wiślanie Master Way Skawina już 21 września o godzinie 16:00 na stadionie Miejskim w Połańcu – Bilety na to spotkanie w cenie 15 zł.


















