W sobotę 15 marca 2025 roku o godzinie 14:00 został rozegrany mecz 21 kolejki Betclic 3 ligi grupy 4, miejscowa drużyna Czarnych Połaniec rywalizowała z liderem rozgrywek Sandecją Nowy Sącz. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

Punktualnie o godzinie 14:00, usłyszeliśmy pierwszy gwizdek sędziego Damiana Szczytniewskiego. Już w 1 minucie spotkania, Czarni Połaniec wyprowadzili szybką kontrę, lecz dośrodkowanie Krystiana Kardysia było bardzo niedokładne i futbolówka po chwili opuściła boisko. W 3 minucie Sandecja próbowała odpowiedzieć akcją zaczepną, ostatecznie czujnie i bez większych problemów Wiktor Kowal złapał futbolówkę. W 7 minucie złe ustawienie bramkarza Sandecji – Martina Polacka, próbował wykorzystać Kacper Sadłocha, który mocnym strzałem z dystansu sprawił ogromne kłopoty bramkarzowi naszych rywali. W 12 minucie Rafał Wolsztyński w przebojowym rajdzie, wpada w nasze pole karne, ale finalnie uderza nad bramką strzeżoną przez Wiktora Kowala. W 18 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Igor Kierys lecz futbolówka po jego strzale minimalnie przelatuje nad bramką ,,Sączersów”. W 19 minucie z powodu kontuzji boisko opuścił Kamil Słaby. W 20 minucie dobre dośrodkowanie rzutu rożnego trafia wprost na głowę Damiana Bawora, a ten uderza tuż obok lewego słupka bramki gości.

Dwie minuty później przyjezdni odpowiadają strzałem z dystansu, a futbolówkę na naszą bramkę uderzał Daniel Pietraszkiewicz. W 25 minucie powinno być 1-0 dla Czarnych Połaniec lecz Mateusz Chmielowiec z około 7 metrów nie trafia do pustej bramki Sądeckiej drużyny, a futbolówka po jego strzale przelatuje wysoko nad poprzeczką bramki gości. W 32 minucie przewraca się w polu karnym Sandecji, Igor Kierys ale w tym przypadku nie było mowy o rzucie karnym dla gospodarzy. W 35 minucie bardzo groźnym centro strzałem popisuje się Adam Kramarz i futbolówka minimalnie przelatuje nad poprzeczką przyjezdnych. W pierwszej połowie nic wartego uwagi już nie odnotowaliśmy, i po 45 minutach na tablicy wyników oglądaliśmy rezultat 0:0.

Na drugą połowę bardzo zmotywowani wyszli zawodnicy Sandecji Nowy Sącz, którzy od 46 minuty prezentowali bardzo wysoki pressing. W 48 minucie szansa przed przyjezdnymi, mocny strzał Rafała Wolsztyńskiego z prawej strony pola karnego, lecz nasz bramkarz pewnie broni. W 49 minucie zamieszanie w naszym polu karnym, lecz finalnie z linii bramkowej futbolówkę wybija nasz niezawodny Kapitan – Damian Bawor. W 52 minucie fenomenalną interwencją popisał się Wiktor Kowal, a wszystko zaczęło się od pechowej interwencji naszego obrońcy Maksyma Kuczerenki. W 56 minucie Kacper Sadłocha uderza z dystansu, a futbolówka mija prawy słupek bramki strzeżonej przez Martina Polacka. W 61 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Damian Bawor, lecz to uderzenie było bardzo słabe i nie zaskoczyło bramkarza gości. W 66 minucie pierwsza zmiana w drużynie gospodarzy – Na płycie boiska pojawił się Szymon Salamon, a murawę opuścił Krystian Kardyś.

W 70 minucie jeden z członków sztabu szkoleniowego Sandecji Nowy Sącz obejrzał czerwoną kartkę. W 74 minucie znów niebezpiecznie w naszym polu karnym, prawdziwy ostrzał naszej bramki, ale fenomenalne interwencje Wiktora Kowala, ratują nas przed utratą gola. W 75 minucie spotkanie nastąpiła druga roszada w składzie Czarnych Połaniec, Kacpra Sadłoche zastąpił Konrad Guca. W 79 minucie na strzał z dystansu zdecydował się zawodnik rywali – Jakub Górski, futbolówka po jego strzale mija nasz prawy słupek. W 80 minucie strzał z dystansu oddaje zawodnik gości – Przemysław Skałecki, lecz uderzenie było zbyt lekkie by mogło zaskoczyć dobrze dysponowanego dziś Wiktora Kowala. W 87 minucie kolejny strzał za pola karnego Jakuba Górskiego, a futbolówka minimalnie mija nasz prawy słupek bramki. W 89 minucie mamy trzecią zmianę w Czarnych Połaniec, boisko opuszcza Igor Kierys, na boisku melduje się Kacper Marszalik. W Doliczonym czasie gry – Wiktor Kłos z Sandecji Nowy Sącz – Otrzymał żółtą kartkę za próbę wymuszenia rzutu karnego. W czwartej minucie doliczonego czasu gry – Jeszcze Michał Smoleń uderza z dystansu ale ten strzał bardzo niecelny i sędzia odgwizdał koniec meczu. A więc mecz kończymy bezbramkowym remisem i pierwsze punkty w 2025 roku wpadają na konto – MKS Czarni Połaniec.
Bardzo chcieliśmy podziękować wam drodzy kibice za wsparcie w trakcie całego meczu. Nasza piłkarska drużyna odczuwa na każdym kroku wasze wsparcie co dziś pokazali po końcowym gwizdku. Również cała klubowa społeczność bardzo wam dziękuje za piękny doping i już z tego miejsca zapraszamy was 29 marca na mecz ligowy z Chełmianką Chełm.
Najbliższy mecz ligowy rozegramy w delegacji – 22 marca o godzinie 14:00 zagramy w Kielcach z drugą drużyną Korony Kielce. A ten mecz zostanie rozegrany w ramach 22 serii gier o mistrzostwo Betclic 3 ligi dla grupy – IV.
MKS Czarni Połaniec – MKS Sandecja Nowy Sącz 0:0 (0:0)
Sędziował: Damian Szczytniewski – Płock
MKS Czarni Połaniec: 97. Wiktor Kowal (BR) – 2. Rijat Qarayev, 3. Maksym Kuczerenko, 6. Mateusz Chmielowiec, 7. Krystian Kardyś (66′ 9. Szymon Salamon), 10. Adam Kramarz, 11. Damian Bawor, 13. Paweł Mróz, 15. Michał Smoleń, 18. Igor Kierys (89′ 14. Kacper Marszalik) , 99. Kacper Sadłocha (75′ 19. Konrad Guca). Trener: Sebastian Ryguła.
MKS Sandecja Nowy Sącz: 91. Martin Polaček (BR) – 4. Kacper Szczudliński, 7. Rafał Wolsztyński, 11. Daniel Pietraszkiewicz (46′ 78. Jakub Górski), 16. Karol Smajdor, 18. Kacper Jaroch, 19. Tomasz Kołbon (C) – (61′ 20. Mikołaj Kwietniewski), 23. Piotr Kowalik, 24. Kamil Słaby (20′ 3. Piotr Buchta), 74. Przemysław Skałecki, 99. Jakub Wilczyński (79′ 9. Wiktor Kłos). Trener: Łukasz Mierzejewski.


















