Czarni Połaniec inkasują trzy punkty w Skawinie! Wielką Sobotę (19 kwietnia) zespół prowadzony przez Sebastiana Rygułę pokonał Wiślan Master-Way Skawina 2:1. Spotkanie było rozgrywane w ramach 26 kolejki na szczeblu Betclic 3 ligi dla grupy: IV.

– Pierwszy gwizdek sędziego usłyszeliśmy o godzinie 12:00 – Na obiekcie stadionu Miejskiego w Skawinie, mecz rozpoczął się po myśli Czarnych Połaniec, którzy już w 3 minucie objęli prowadzenie za sprawą Pawła Mroza, który dośrodkowanie rzutu rożnego Dawida Kośmidera zamienił na gola. W 5 minucie na strzał z bocznej strefy pola karnego zdecydował się Jakub Kałaska, lecz z jego uderzeniem poradził sobie bez większych problemów bramkarz Wiślan. Pierwszy kwadrans należał do zespołu z Połańca. W 20 minucie gospodarze doprowadzają do wyrównania stanu meczu, Mateusz Krasuski faulowany przed naszym polem karnym, lecz sędzia nie przerywa i przyznaje przywilej korzyści, a po chwili futbolówka trafia w nasze pole karne do Adama Cytackiego, a ten płaskim strzałem pokonuje Wiktora Kowala. Następną okazję na zdobycie gola z dystansu miał Kacper Sadłocha, lecz futbolówka po jego strzale przeleciała tuż obok lewego słupka bramki gospodarzy. W 37 minucie kapitalne umiejętności pokazał Mateusz Krasuski, który świetnym balansem ciała zgubił dwóch naszych obrońców i stanął oko w oko z naszym bramkarzem, lecz finalnie kapitalną interwencją popisał się Wiktor Kowal, który futbolówkę sparował na rzut rożny. Niewykorzystane sytuacje się mszczą i o tym przekonali się gospodarze bo w 41 minucie kapitalnie dośrodkowuje Ricat Qarayev w okolice 11-metra pola karnego rywali – A tam fenomenalnie głową uderza futbolówkę Szymon Salamon nie dając szans bramkarzowi miejscowych – Popularny „Sali” zdjął przysłowiową pajęczynę. W doliczonym czasie gry bardzo mocny strzał z dystansu Roberta Ozóga, lecz na linii strzału stał Damian Bawor blokując tą futbolówkę. Gdyby nie ta interwencja naszego kapitana futbolówka, prawdopodobnie znalazła by się w naszej bramce. A więc po 45 minutach na tablicy świetlnej mieliśmy rezultat 1:2.
– Druga połowa to bardzo duża dominacja Wiślan Master-Way Skawina. Po zmianie stron, już w 49 minucie strzał z dystansu Grzegorza Marszalika minimalnie minął nasz lewy słupek. W 54 minucie sporę zamieszanie w naszym polu karnym i Błażej Radwanek oddaje strzał i futbolówka trafia w słupek bramki strzeżonej przez Wiktora Kowala. W 56 minucie na strzał z dystansu decyduje się Mateusz Krasuski i ponownie dobrze w naszej bramce interweniuje Wiktor Kowal. W 58 minucie na granicy pola karnego na strzał decyduje się Błażej Radwanek, a piłka mija nasz prawy słupek. W 60 minucie powinno być 2-2 lecz Mateusz Krasuski z około 5 metrów, nie trafił do pustej bramki Czarnych – Świetnym dośrodkowaniem popisał się Dawid Dynarek. W 66 minucie dośrodkowanie rzutu rożnego Wiślan, tam niepilnowany Patryk Kołodziej uderza nożycami i futbolówka mija nasz lewy słupek bramki. W 67 minucie z około 20 metra na strzał decyduje się Błażej Radwanek, futbolówkę po jego strzale nad poprzeczką przenosi Wiktor Kowal. W 76 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Michał Banik, lecz ponownie świetnie w naszej bramce interweniuje Wiktor Kowal. W 85 minucie z około 32 metra na strzał decyduje się Patryk Kołodziej, piłka trafia w słupek i nastęnie pada łupem naszych obrońców, chociaż futbolówka nabrała takiej rotacji jakby miała wpaść do bramki – Lecz szczęście w tym meczu było przy zespole z Połańca. Zespół ze Skawiny nie był już w stanie wykreować innych sytuacji podbramkowych i trzy punkty pojechały razem z drużyną do Połańca.
Kilka słów po meczu od trenera Czarnych Połaniec:
Sebastian Ryguła – Cieszymy się, że wciąż udaje się nam utrzymać zwycięską serie, bo to była piąta wygrana licząc ligę i Regionalny Puchar Polski. Szybko strzeliliśmy bramkę, po rzucie rożnym zebraliśmy drugą piłkę i prowadziliśmy 1:0. Wiślanie przejęli futbolówkę w środku, zagrali prostopadłe podanie, po którym zdobyli wyrównującego gola. My nie zwalnialiśmy tempa i udało nam się ponownie objąć prowadzenie w 41 minucie po golu Szymona Salamona, warto docenić świetne dośrodkowanie Riciego Qarayeva, koniec końców jest taki że do szatni schodzimy przy rezultacie 1:2. W drugiej połowie cofnęliśmy się i broniliśmy wyniku. Ta część w naszym wykonaniu była niezadawalająca, na szczęście rywale nie zdołali doprowadzić do remisu, ale najważniejsza dla nas jest wygrana i trzy punkty dopisane do tabeli.
Czarni Połaniec po rozegraniu 26 kolejki w ligowej tabeli zanotowali awans w ligowej tabeli o jedną pozycję, Połaniecki zespół na swoim koncie ligowym ma 30 oczek co przekłada się na 13 miejsce.
Czarni Połaniec w najbliższej kolejce zagrają u siebie ze Starem Starachowice w derbach województwa Świętokrzyskiego. Ten mecz odbędzie się 26 kwietnia o godzinie 15, w Połańcu.
Wiślanie Master-Way Skawina – MKS Czarni Połaniec 1:2 (1:2)
Sędzia: Przemysław Berliński – Sieradz.
Bramki: 3′ 13. Paweł Mróz 0:1 | 20′ 19. Adam Cytacki 1:1 | 41′ 9. Szymon Salamon 1:2.
Wiślanie Master-Way Skawina: 33. Mateusz Bartusik (BR) – 6. Mateusz Krasuski, 9. Nikodem Morawski, 14. Monsuru Adisa (46′ 99. Błażej Radwanek), 15. Grzegorz Marszalik, 19. Adam Cytacki (80′ 8. Jakub Bąk), 20. Patryk Kołodziej, 23. Dawid Dynarek (C) – 70′ 10. Dominik Cholewa), 55. Michał Stachera (67′ 16. Michał Banik), 61. Robert Ozóg (70′ 21. Dorian Gądek), 77. Piotr Tomasik. Trener: Bartosz Szcząber.
MKS Czarni Połaniec: 97. Wiktor Kowal (BR) – 2. Ricat Qarayev, 3. Maksym Kuczerenko, 5. Dawid Kośmider (68′ 19. Konrad Guca), 8. Jakub Kałaska, 9. Szymon Salamon (75′ 16. Brian Gaj), 11. Damian Bawor (C), 13. Paweł Mróz, 14. Kacper Marszalik (58′ 4. Filip Bakowski), 15. Michał Smoleń, 99. Kacper Sadłocha. Trener: Sebastian Ryguła.


















