Pięciosetowa batalia, klasyczna siatkarska wojna na wyniszczenie. Po mocnym wejściu w mecz gospodarzy sprawdziła się stara, niepisana zasada: ten, kto nie wygrywa 3:0, przegrywa 2:3. Kielczanie, prowadząc 2:0 w setach, wyraźnie opadli z sił i koncentracji w decydujących momentach, otwierając drzwi do powrotu Czarnych. A Czarni to nie chłopaki z pierwszej łapanki. Oprócz umiejętności technicznych posiadają przede wszystkim żelazny charakter lidera tabeli, który potrafi wyjść z największych opresji. I to pokazali wczoraj. Gratulacje dla trenera i całego sztabu szkoleniowego.
Spotkanie zostało rozegrane w ramach 3 kolejki – Świętokrzyskiej pierwszej ligi siatkarzy – mężczyzn.
1 set 25:23 (1-0) | 2 set 25:19 2-0 | 3 set 20:25 2-1 | 4 set 19:25 2-2 | 15:17 2-3 |
Procarte CK Kielce – MKS Czarni Połaniec 2:3.

















