W sobotni poranek – Czarni Połaniec udali się do małopolski, a dokładniej do Skawiny na mecz 13 kolejki Betclic trzeciej ligi w dywizji – czwartej. Gdzie zmierzyli się z liderem – Wiślanami Master-Way Skawina. Spotkanie zakończyło się rezultatem 2:0 dla przyjezdnych. W tym spotkaniu gole zdobywał tylko Javier Mateo Ortiz w 5 i 8 minucie.

Punktualnie o godzinie 13:00 rozpoczęło się spotkanie po między Wiślanami Skawina a MKS Czarni Połaniec. W dzisiejszym meczu gospodarze na placu gry pojawili się w biało-czarnych trykotach natomiast zespół z województwa świętokrzyskiego na płycie boiska zaprezentował się w jednolitych żółtych strojach. Pierwszą sytuacje podbramkową wykreowała drużyna z Połańca, którą na gola zamienił Kolumbijczyk – Javier Mateo Ortiz Moralles. Niespełna trzy minuty później kapitalne dośrodkowanie w pole karne – Michała Smolenia – futbolówka trafia pod nogi Javiera Mateo Ortiza, a ten po chwili płaskim strzałem futbolówkę kieruje do bramki rywali. W 14 minucie sporę zamieszanie w naszym polu karnym, ale koniec końców Adrian Skrzyniak wybija futbolówkę na połowę rywali i akcja została skasowana. Kolejną sytuacje zespół Wiślan stworzył w 16 minucie, świetnie w polu karnym znalazł się Michał Banik – lecz jego strzał był zbyt słaby by mógł zaskoczyć Marcina Wieczerzaka. W 18 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Mateusz Chmielowiec, lecz futbolówka po jego uderzeniu przeleciała minimalnie nad poprzeczką. W 20 minucie odważne wejście w pole karne Michała Smolenia, lecz obrońcy gospodarzy nie mieli większych problemów z przejęciem futbolówki. W 23 minucie na strzał decyduje się ponownie były zawodnik Czarnych Połaniec – Michał Banik ale pewnie w naszej bramce interweniuje Marcin Wieczerzak. W przedziale minut od 24 do 40 żadna z drużyn nie wykreowała groźnej sytuacji podbramkowej. W 43 minucie świetna interwencja naszego bramkarza, z piłki stojącej z wolnego nad murem uderzał Patryk Kołodziej – Ale jak wspomnieliśmy wcześniej skutecznie interweniował Marcin Wieczerzak. Przez większość pierwszej połowy to zespół Wiślan rozgrywał piłkę, lecz drużyna ze Skawiny nie potrafiła znaleźć sposobu na złamanie linii defensywnej Czarnych Połaniec. Po pierwszych 45-minutach mieliśmy rezultat 0-2 dla przyjezdnych.

Od pierwszych minut drugiej połowy – bardziej odważnie wyszedł zespół Wiślan Skawina, czego efektem było sporo nerwowości w poczynaniach defensorów Czarnych Połaniec. W 48 minucie świetnie znalazł się w naszym polu karnym Michał Banik ale ponownie świetnie dzisiaj w naszej bramce spisuje się Marcin Wieczerzak. Gospodarze schematycznie rozgrywali piłkę na połowie drużyny z Połańca, ale finalnie nic z tego groźnego nie wynikało. W 56 minucie bardzo niebezpiecznie się zrobiło w naszym polu karnym, kiedy to Michał Banik dośrodkował futbolówkę w okolicę 11-metra boiska, a do piłki dopadł Bartłomiej Sowa, lecz jego uderzenie było minimalnie nie celne i piłka przeleciała obok prawego słupka bramki Czarnych Połaniec. W 58 minucie mieliśmy nieporozumienie w szeregach Czarnych Połaniec – Adrian Skrzyniak o mały włos nie skierował futbolówki do własnej bramki. W 66 minucie na wysokości pola karnego Wiślan – Mocne wrzucenie z autu futbolówki przez Damiana Bawora, przed szansą na gola stanął Konrad Guca ostatecznie obrońcy rywali zablokowali strzał naszego zawodnika. W 70 minucie ogromne zamieszanie w polu karnym zespołu ze Skawiny ale dobrze interweniuje bramkarz rywali, a swojej szansy na gola poszukał Mateusz Chmielowiec. W 72 minucie na strzał z dystansu decyduje się ponownie Mateusz Chmielowiec ale strzał pozostawił wiele do życzenia. W 76 minucie kapitalne prostopadłe podanie Javiera Mateo Ortiza do Konrada Gucy to powinno być 0-3 jednak kapitalną interwencją popisał się bramkarz Wiślan Skawina. W 79 minucie w sytuacji sam na sam Javier Mateo Ortiz Moralles – Przegrał pojedynek z bramkarzem Wiślan – Jakubem Bednarkiem. W 80 minucie odważne wejście w nasze pole karne Vladislava Shkituna – lecz ostatnie podanie było zbyt niedokładne i futbolówka opuściła płytę boiska. W 83 minucie strzał z dystansu oddaje Szymon Szlęk strzał był zbyt lekki i bramkarz gospodarzy bez większych problemów łapie piłkę. W 86 minucie na bardzo mocny i groźny strzał zdecydował się zawodnik Wiślan Skawina – Jakub Gut – Piłka minimalnie minęła lewy słupek naszej bramki. W 92 minucie swojej szansy na gola poszukał Adam Cytacki, lecz strzał był zbyt słaby by mógł zaskoczyć Marcina Wieczerzaka. Wynik tego meczu już nie uległ zmianie i tym samym – Czarni Połaniec pokonują wyżej notowanego przeciwnika. Cieszy również fakt że pierwszy raz w tym sezonie zagraliśmy na zero z tyłu. Brawo Drużyna! Brawo sztab szkoleniowy.
Następny mecz zespół Czarnych Połaniec rozegra przed własną widownią w sobotę 25 października o godzinie 14:30 z MUKS Sokołem Kolbuszowa Dolna.
Wiślanie Master-Way Skawina – MKS Czarni Połaniec 0:2 (0:2)
Bramki: 5′ | 8′ 9. Javier Mateo Ortiz Moralles 0-1 | 0-2
Sędziował: Paweł Dul – Opole.
Wiślanie Master-Way Skawina: 12. Jakub Bednarek BR – 2. Patryk Kołodziej (C), 7. Michał Banik, 8. Patryk Wiśniowski (83′ 22. Maciej Jania), 9. Nikodem Morawski, 11. Michał Zięba, 17. Bartłomiej Sowa (59′ 20. Hugo-Woyna Orlewić), 18. Jakub Gut, 21. Dorian Gądek (80′ 10. Bruno Żołądź), 25. Piotr Kron (67′ 14. Vladislav Shkitun), 55. Michał Stachera (83′ 19. Adam Cytacki) – Trener: Radosław Jacek.
MKS Czarni Połaniec: 1. Marcin Wieczerzak BR – 2. Rijat Qarayev (90+3′, 69. Miłosz Przekota), 4. Adrian Skrzyniak, 6. Mateusz Chmielowiec, 8. Konrad Guca (85′ 7. Brian Gaj), 9. Javier Mateo Ortiz Moralles, 11. Damian Bawor (C), 15. Michał Smoleń, 17. Igor Killian (69′ 30. Szymon Szlęk), 18. Igor Kierys (85′ 16. Maksymilian Szady), 79. Bartłomiej Kafel. – Trener: Sebastian Ryguła.


















