Mimo walki do samego końca i objęcia prowadzenia w końcówce spotkania, Czarni Połaniec zaledwie remisują ze Stalą Kraśnik 1:1. Kibice zgromadzeni przy Sportowej przeżyli prawdziwy rollercoaster emocji w ostatnich minutach meczu.

Sobotnie starcie zapowiadało się jako twardy, ligowy pojedynek i dokładnie tak wyglądało na boisku. Podopieczni Sebastiana Ryguły od początku starali się narzucić swój styl gry, jednak dobrze zorganizowana defensywa gości z Kraśnika długo pozostawała nieugięta.
Gorąca końcówka:
Prawdziwe emocje rozpoczęły się dopiero w 82. minucie. Po świetnej wrzutce z autu w pole karne, piłkę do siatki skierował Igor Kierys, wprawiając trybuny w euforię. Wydawało się, że trzy punkty zostaną w Połańcu, a drużyna sprawi idealny prezent urodzinowy Marcinowi Wieczerzakowi.
Niestety, radość gospodarzy nie trwała długo. Stal Kraśnik rzuciła się do odrabiania strat i już w 86. minucie odpowiedziała trafieniem. Autorem wyrównującej bramki był Antoni Łukawski, który wykorzystał chwilę nieuwagi w naszych szeregach obronnych.
Mimo starań w doliczonym czasie gry, wynik nie uległ już zmianie. Czarni dopisują do swojego konta jeden punkt, choć patrząc na przebieg końcówki, pozostaje spory niedosyt.
Dziękujemy kibicom za liczne przybycie i głośny doping przez całe 90 minut! Teraz czas na analizę błędów i przygotowania do kolejnego ligowego spotkania, który już 1 maja rozegramt o godzinie 16 w Świdniku z tamtejszą Świdniczanką.
MKS Czarni Połaniec – FKS Stal Kraśnik 1:1 (0:0)
Protokół (Przebiegu Meczu)
strzelcy bramek:
- ⚽ 1-0 Igor Kierys – MKS Czarni Połaniec (82’)
- ⚽ 1-1 Antoni Łukawski – FKS Stal Kraśnik (86’)
⚖️ Sędzia: Marcin Bielawski (Katowice) 🏁
MKS Czarni Połaniec: 41. Piotr Chrapusta BR – 2. Ricat Qarayev, 4. Adrian Skrzyniak, 6. Mateusz Chmielowiec, 7. Brian Gaj, 10. Adam Kramarz, 11. Damian Bawor (C), 16. Maksymilian Szady, 18. Igor Kierys, 70. Grzegorz Płatek, 88. Bartosz Paszczela. – Trener: Sebastian Ryguła.


















